Translate

sobota, 24 listopada 2012

a i dziękuje za tyle wyświetleń <3
Polska 907
Stany Zjedmoczone 41
Rosja 9
Niemcy 7
Francja 2
Wielka Brytania 2
Austria 1
Włochy 1


Ogromne dzięki  kocham was :)

Więc tak nie mogłam znależdz hasła na tego bloga więc założyłam nowe konto na którym jest kontynuacja tego bloga :)    A więc zapraszam na http://onedirectionloveforever1d.blogspot.com/

Mam nadzieje że wpadniecie i zostawicie po sobie ślad :)    

3miesiące szukałam tej kartki z hasłem aż w końcu znalazłam :)

Przepraszam was najmocniej :)

niedziela, 7 października 2012

środa, 26 września 2012

Harry ty mnie zdradziłeś

Rozdział 5 cz.1

 - Auu ! Moja ręka ! Boli Bardzo - dopiero wtedy chłopcy ze mnie zeszli , a ja pobiegłam do najbliszego pokoju i zamknełam się na klucz.
-Su prosze otwórz to ja Harry prosze -prosił Harry
- No dobra , ale tylko ty ok ? - spytałam.
- uuuuuu Harry i Su  sam na sam w jednym pokoju - powiedział Lou .Otworzyłam dzwi i pociągnełam Harrego za bluze do środka i zamknełam dzwi spowrotem na klucz .
- Harry , a tak w ogóle czyj to pokój ? - spytałam
- yyyy mój , a co ? - odpowiedział
- nie nic to dobrze , bo już sie bałam że któregoś z nich ( wskazałam na dzwi ) i ma zapasowy klucz
- nie martw się nie wejdą tu - odpowiedział i się szeroko uśmiechnoł ukazując te słodziutkie dołeczki.
- Su moge coś zrowić ?  zapytał i przynliżył się do mnie trochę .
- a zależy co ? - odpowiedziałam .
- to...... - zbliżył sie do mnie . Przywarł mnie do ścianyi zaczoł delikatnie całować .
Nie wiele muśląc odwzajemniłam ten pocałunak , który przerodził się w pocałunek pełen pożądania i namiętności. Harry wepchnoł swuj język do mojej buzi i pragnoł ''zatańczyc taniec'' z moim. Gdy nasze
jezyki się zgrały jeszcze bardziej przywarł mnie do ściany .
Całowaliśmy się dobre 15 minut , gdy nagle usłyszeliśmy pukanie do dzwi .
- Ej , co wy tam tak długo robicie - zapytał Liam.
- Nic nic już idziemy -odpowiedziałam troche zmieszana .Otworzyłam dzwi i ujrzałam chłopców .
- Błagam wybacz nam - prosił mnie Louis robiąc mine słodkiego pieska . Spojzałam na reszte mieli podobną mine.
- no dobra wybaczam -powiedziałam , a oni mnie zaczeli przytulać.
- Ej czemu Harry ma całe czerwone usta i odciski ust na policzkach - spytał Zayn podste podstepnie .
Oż w mordę . popatrzyłam w oczy Hazzy , które mówiły '' No to wpadliśmy mała''.
- No halo pytałem się coś - przypomniał Zayn
- yyyy...... Harry ty im powiedz - odpowiedziałm i wskazałam na chłopaka
- yyyy..... no dobra całowaliśmy się i co ? - odpowiedział , achłopaka prawie nie powychodziły oczy .
-Jak to co całowaliście się i ty mówisz nam że to koleżanka - powiedział obuzony Zayn.
- Harry ty mnie zdradziłeś - krzyknoł Louis.
No tak jak mogłam zapomniec przeciesz Harry i Louis tworza Larrego zapomniałam .
- oj Loui dam ci marchewki jak się na mnie nie obrazisz za skradnbięcie ci Harrego- spytałam.
A ten aż podskoczytł ze szczęścia .
- Dobra zgoda Su , ale pod jednym warunkiem paczka marchewek i całus tu - powiedział i pokazał na policzek .
- No dobra dobra - odpowiedziałam i dałam mu całusa.
- Wiec co robimy - spytałam chłopców ..........

                                                CDN


Bardzo przepraszam ale nie mogłam ogarnąć sie ze szkołą ale w końcu jestem i jest rozdzał 5 
Mam nadzieje że mi wybaczycie 
Prosze o komentarze .

wtorek, 31 lipca 2012

Rozdział 4

`-...która zauroczyła sie w ......
- No w kim sie taka ślicznotka zauroczyła ? - zapytał Harry

- Nie nie ważne po prostu wymsneło mi się - odpowiedziałam
- A no dobra jeżeli nie chcesz powiedzieć to nie mów . A który z nas najbardziej ci się podoba ? -zapytał.
- Nie powiem ! - odpowiedziałam .

A co miałam mu odpowiedzieć , że on mi się najbardziej podoba co to to to nie.
- która godzina ? - zapytałam się go , bo zapanowała nie zręczna cisza .
-....jest  9.15 , a co się stało ? -odpowiedział pytaniem.
- Co ?  9.15 , przeciesz ja miałam na 8.30 do szkoły - powiedziałam lekko się unosząc w głosie.
- spokojnie nic się nie stało -uspokajał mnie .
- Jak to nic co ja mam powiedzedzić rodziom co ?  Jak mnie zobaczą teraz w domu to mnie zastrzelą - odpowiedziałam znowu sie unoszac . Chłopak tylko się zaśmiał .

- spokojnie pojedziemy do mnie , a i dziś zrobisz sobie małe wagary ok ? -spytał mnie.

''Ja i wagary to nie możliwe'' -pomyślałam sobie ,a może on sobie ze mnie jaja robi ? Nie ten człowieczek mówił serio .

- choć idziemy pojedziemy moim samochodem-powiedział.
Podszedł do samochodu i otworzył dzwi jak prawdziwy dzeltelmen.
-dziekuje -powiedziałam i wsiadłam do małego czrnego BMW .
- jedziemy ? -spytał
- no jasne , tylko odrazu mówie to moje pierwsze wagary w życiu , no może nie pierwsze , ale nigdy nie zrywałam sie z całego dnia , tylko z pojedynczych lekcji.-powiedziałam ,a on zaczoł sie ze mnie smiać.
-ej to nie jest smieszne . To jest prawda ! - powiedziałam
-tak tak ale ja gdy byłem w szkole dosyc często chodziłem na wagary.
-dobra dobra koniec tematu ok. -powiedziałm mu , a on odpalił samochud i zaczoł jechać.
Po 15minutach byliśmy pod całkiem dużą willą z basenem. Wysiedliśmy z auta i ruszylismy w strone domu . Chłopak wyjoł kluczyki i zaczoł otwierac dzwi.
- tylko uważaj , bo chłopaki mogą się na ciebie rzucić , przytulac i całować w policzki - powiedział i szeroko sie usmiechmoł.
-Zapraszam do naszego ( chłopców z 1D ) królestwa - powiedział 
- Cześć Harry - usłyszałam dochodzące głosy. 
- O przyprowadziłeś kolezanke - powiedział wysoki brunet. A zaraz po nim zobaczyłam jeszcze 3-chłopaków.
-Gdzie ta koleżanka Hazzy - powiedzieli razem.
- yhym -powiedział Harry widząc chłopaków.
-to jest Su a to jest Liam , Louis , Zayn i nasz głodomorek Niall -powiedział pokazując na każdego po kolei. Popatszyłam na nich , a oni na mnie.
-Cześć -powiedziałam przerywając cisze.
Nagle rzucił się na mnie Louis . 
-robimy kanapke-krzyknoł i położuł się na mnie , a za nim reszta.
tylko harry stał i się z nas śmiał.
- Ej , a Harry to co ? - powiedziałam oburzona.
Po chwili udało mi się zauważyć , że Zayn łapie loczka i kładzie na nas.
Po czym sam się na nas położył , loczek tyko powiedział krótkie auu.
Po chwili wpadłam na plan. 
- Auu !!! Moja ręka !!! Boli bardzo ..........
Przepraszam za nie dodawanie rozdziału ale już jest 5 rodział w drodze jeszcze raz wielkie SORRY  . A szczegulnie dla Kingi przepraszam. 
Prosze o komętarze 

wtorek, 26 czerwca 2012

Rozdział 3

-o Jezu to na serjo ty nie moge w to uwierzyć -zaczełam mówić bardzo szybko.
-Ej spokojnie tak to ja ,ale błagam nie piszcz i nie skacz na mnie - poprosił mnie.
-No cóż może i jestem waszą fanką, ale nie mam zamiaru na ciebie skakać-odpowiedziałam mu, a on
tylko odetchnoł z ulgą.
-To dobrze mam już tego dosyć - powiedział.
-Może masz ochote na kawe i ciastko -spytałam
-Jasne może być . Choc znam wyśmienitą kawiarniw-powiedział mi i pociągnoł mnie za sobą.
-To tu -pokazał na budynek . Zatkało mnie to była na prawde piękna kawiarnia .
Zaniw weszlismy do środka Harry założył kaptur i okulary przeciwsłoneczne.  Gdy weszliśmy chłopak wybrał stolik przy oknie ,gdy juz zjeliśmy miejsca czekaliśmy na kelnera.
-I jak ci się podoba ? -zapytał mnie
-tu jest ślicznie bardzo mi się tu podoba-powiedziałam
- Bardzo się ciesze że ci się tu podoba . W dziecinstwie zawsze przychodziłem tu z rodzicami-powiedział mi.
- Czyli to miejsce jest dla ciebie wyjątkowe- powiedziałam mu po czym szeroko sie uśmiechnełam.
- Tak jest dla mnie ważne ....-powiedział,ale nie skońcczył zdania , bo przyszła kelnerka
-Dzien dobry państwu coś podać ? - zapytała kelnerka
-tak ja poprosze Latte i ciasto czekoladowe , a ty czegoś sobie życzysz ? -zwrucił się do mnie
-tak ja poprosze Capucino i ciasto czekoladowe-poprosiłam
-dobrze za chwile przyniose-powiedziała kelnerka i odeszła
-widze że też lubisz ciasto czekoladowe- powiedział Harry i się usmiechnoł , odwzajemniłam usmiech.
Po wypiciu i zjedzeniu postanowiliśmy jeszcze porozmawiać.
-A więc opowiedz mi o sobie - powiedział loczek
- Ok. a więc tak jestem Suzanna Rose.
Mój tata jest anglikiem , a mama polka.Urodziłam się w polsce i tam mieszkałam 15 lat , a teraz mieszkam w Londynie. Mam 17lat. Uwielbiam muzyke. Gram na gitarze i śpiewam. Jestem wasza fanka , która zauroczyła się w ..................

czwartek, 21 czerwca 2012

Zapraszam

http://1direction-love-girls.blogspot.com   i
http://one-direction-love-story-zuzanna.blogspot.com
Pozdrawiam moich czytelników   :-)

poniedziałek, 18 czerwca 2012

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Wybaczcie ale zawieszam na kilka dni bloga
 Wybaczcie ale musze go dopracować :-)
Jeszcze raz przepraszam

czwartek, 31 maja 2012

Rozdział 2

Dziewczyna od razu pociągneła mnie za sobą do szkoły.
Nie stety Daniel mnie zobaczył i podszedł do mnie.
-Hej mała co tak się przedemną ukrywasz ? - spytał chłopak.
- ...Po pierwsze nie mała, a po drugie ja się wcale nie ukrywam , tylko nie mam ochoty patrzeć na takiego głupola jak ty ! - odpowiedziałam mu.
 -A to tak się mówi do byłego chłopaka ? -spytał
-Do takiego gbóra to i tak odzwyam się grzecznie !!! - krzyknełam i pobiegłam w strone parku.
Biegnąc wpadłam na jakiegoś chłopaka i upadłam .
- Nic ci się nie stało ? - spytał i wyciągnoł do mnie ręke , pomugł mi wstać.
-Nie nic dziękuje, a tak wogule to jestem Suzanna, dla przyjaciół Su. - powiedziałam.
Miło mi cię poznać Su , ja jestem Harry.-powiedział mi.
-Mnie ruwniesz jest miło,chwila skąś cię znam - powiedziałm .
Tak możliwe bo ja jestem Harry Styles z One Direction - powiedział to z nutką radośći i szerokim uśmiechem pokozując pzy tym te słodkie dołeczki.




Wybaczcie że takie krótkie
Mam nadzieje że się spodoba <3

środa, 30 maja 2012

Rozdział 1


Tak jak muwiłam pszestałam chowac się pszed Danielem.
Wstałam bardzo wczesnie buła dopiero 5:30 . Więc postanowiłam poczytać sobie strone plotkarską o One Direction. Widniała tam plotka że chłopcy planują zamieszkać w pięknej Willi w Londynie .
Gdy spojżałam na zegarek była jusz 6:55. O jacie jusz tak póżno postanowiłam szybko wziąść prysznic i
ubrać się w czarne rórki , biały T-shart i białe baletki . Na koniec delikatnie siępomalowałam i spiełam włosy
w wysokiego kucyka.
Zadzwoniłam do Kaji że możemy już iść do szkoły. Umówiłyśmy się na pszystanku koło mojego domu .
Gdy czekałm na Kaje ktoś podszedł do mnie od tyłu i kszyknoł
-buuuuuuu - to była moja przyjaciółka
-o Jezu, ale mnie wystraszyłaś wiesz ? - spytałam sie jej
-tak wiem że cię wystraszyłam , ale miałas mine- powiedziała
A ja jej tylko spszedałam kuksańca w bok.
No to może jusz pójdziemy do szkoły bo jest 7:20- zaproponowałam
-Ok. - odpowiedziała. Szłyśmy szybkim krokiem lecz gdy zobaczyłam Daniella zwolniłam kroki , aż w końcu stanełam. Moja przyjació.łka do piero po chwili zorjentowała się że się zatszymałam.
Wieć szybko do mnie podbioegła .
-su co jest co się stało ? - zapytała
- Nie nic po prostu tam jest....jes... tam jest Daniel - wskazałam dziewczynie miejsce gdzie był Daniell....

Prolog

Po zerwaniu z Danielem czuje się okropnie . Od tygodnia praktychnie nic nie jem .
Moja przyjaciółka Kaja wydzwania do mnie i pisze smski , ale ja nie odbieram i nie odpisuje.
Mam strasznego doła . Dla czego on ze mną zerwał ? Tego nie wiedziałam . Chodziłam do szkoły ,
ale gdy tylko go zobaczyłam na korytażu chowałam się do łazienki lub za Kaje . Ona mówiła tylko żebym w końcu zaczeła normalnie żyć, a nie chować się przed nim . I tak właśnie zrobiłam.




Prosze jeżeli ktoś tam jest komentuj daj znak że jesteś 
Hej może ktoś ma pomysł jak mogła bym zaczońć ?

wtorek, 29 maja 2012

Bohaterowie


    Suzana Rose 17 lat.

    Lekko nieśmiała,wrażliwa i uczuciowa
    Uwielbi imprezy.
    Całe życie poświęciła muzyce. Gra na gitarze i śpiewa.
    Jest fanką One Direction. Zauroczona Harrym.





   Kaja Cold 17 lat.

    Szalona,pewna siebie i wrazliwa
    Uwielbia imprezy.
    Całe życie pświęciła muzyce. Gra na gitarze i śpiewa.
    Jest fanką One Direction. Zauroczona Zeynem.
    Najleprza przyjaciółka Suzany.




  One Direction

  Louis Tomlinson 20 lat.
  Liam Payne 19 lat
  Niall Horan 19 lat           - szaleni i zabawni.
  Zayn Malik 19 lat
  Harry Styles 18 lat 

 Raczej nie musze ich opisywać.



Natali Blue 17 lat

Szalona, wesoła i koleżeńska.
Uwielbia imprezy.
Całe życie poświęciła muzyce. Gra na gitarze, perkusji i kejbordzie czsami lubi pospiewać.
Fanka One Direction.


Kinga Story 17 lat

Przyjacielska, wesoła i lekko nieśmiała , uczuciowa dziewczyna.
Uwielbia imprezy bez procentowe lecz na te z procentami tez się skusi.
Całe życie poświeńciła muzyce. Gra na gitarze i perkusji czasem lubi pośpiewać.
Fanka One Direction.


  Daniel Mars 18 lat

  Chłopak pewny siebie, zabawny i szalony.
  Uwilbia zabawiać się uczuciami dziewczyn. Traktuje je jak zabawki.
  Zawsze dostaje tego czegp chce (jest tym Suzana).
  Uwielbia imprezy. Flirtuje z kazdą śliczną dziewczyną.
  Cate życie poswięcił skeybordingu i koszykówce.
  Nie nawidzi One Direction. Były chłopak Suzany.

Przywitanie

Hej to mój pierwszy blog więc prosz  o cierpliwość .
Mam nadzieje że się spodoba .