Translate

środa, 26 września 2012

Harry ty mnie zdradziłeś

Rozdział 5 cz.1

 - Auu ! Moja ręka ! Boli Bardzo - dopiero wtedy chłopcy ze mnie zeszli , a ja pobiegłam do najbliszego pokoju i zamknełam się na klucz.
-Su prosze otwórz to ja Harry prosze -prosił Harry
- No dobra , ale tylko ty ok ? - spytałam.
- uuuuuu Harry i Su  sam na sam w jednym pokoju - powiedział Lou .Otworzyłam dzwi i pociągnełam Harrego za bluze do środka i zamknełam dzwi spowrotem na klucz .
- Harry , a tak w ogóle czyj to pokój ? - spytałam
- yyyy mój , a co ? - odpowiedział
- nie nic to dobrze , bo już sie bałam że któregoś z nich ( wskazałam na dzwi ) i ma zapasowy klucz
- nie martw się nie wejdą tu - odpowiedział i się szeroko uśmiechnoł ukazując te słodziutkie dołeczki.
- Su moge coś zrowić ?  zapytał i przynliżył się do mnie trochę .
- a zależy co ? - odpowiedziałam .
- to...... - zbliżył sie do mnie . Przywarł mnie do ścianyi zaczoł delikatnie całować .
Nie wiele muśląc odwzajemniłam ten pocałunak , który przerodził się w pocałunek pełen pożądania i namiętności. Harry wepchnoł swuj język do mojej buzi i pragnoł ''zatańczyc taniec'' z moim. Gdy nasze
jezyki się zgrały jeszcze bardziej przywarł mnie do ściany .
Całowaliśmy się dobre 15 minut , gdy nagle usłyszeliśmy pukanie do dzwi .
- Ej , co wy tam tak długo robicie - zapytał Liam.
- Nic nic już idziemy -odpowiedziałam troche zmieszana .Otworzyłam dzwi i ujrzałam chłopców .
- Błagam wybacz nam - prosił mnie Louis robiąc mine słodkiego pieska . Spojzałam na reszte mieli podobną mine.
- no dobra wybaczam -powiedziałam , a oni mnie zaczeli przytulać.
- Ej czemu Harry ma całe czerwone usta i odciski ust na policzkach - spytał Zayn podste podstepnie .
Oż w mordę . popatrzyłam w oczy Hazzy , które mówiły '' No to wpadliśmy mała''.
- No halo pytałem się coś - przypomniał Zayn
- yyyy...... Harry ty im powiedz - odpowiedziałm i wskazałam na chłopaka
- yyyy..... no dobra całowaliśmy się i co ? - odpowiedział , achłopaka prawie nie powychodziły oczy .
-Jak to co całowaliście się i ty mówisz nam że to koleżanka - powiedział obuzony Zayn.
- Harry ty mnie zdradziłeś - krzyknoł Louis.
No tak jak mogłam zapomniec przeciesz Harry i Louis tworza Larrego zapomniałam .
- oj Loui dam ci marchewki jak się na mnie nie obrazisz za skradnbięcie ci Harrego- spytałam.
A ten aż podskoczytł ze szczęścia .
- Dobra zgoda Su , ale pod jednym warunkiem paczka marchewek i całus tu - powiedział i pokazał na policzek .
- No dobra dobra - odpowiedziałam i dałam mu całusa.
- Wiec co robimy - spytałam chłopców ..........

                                                CDN


Bardzo przepraszam ale nie mogłam ogarnąć sie ze szkołą ale w końcu jestem i jest rozdzał 5 
Mam nadzieje że mi wybaczycie 
Prosze o komentarze .

4 komentarze:

  1. Fajny rozdział, ale szkoda, że taki krótki. Musisz popracować nad
    ortografią. dobrze, że ustawiłaś że osoby anonimowe mogą wstawiać
    komentarze. dawaj szybko następny !!!
    Tośka

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy będzie następny rozdział ???????????
    Miałaś wstawić dzisiaj !!!
    Postaraj się szybko wstawić Zuźka!
    tośka

    OdpowiedzUsuń